Lato 2018 dobiegło końca. To był kolejny pracowity sezon. Pełny zdjęć i pokonanych kilometrów przez Polskę uwieczniając uczucia naturalne :)        Wraz z rozpoczęciem letniego maratonu zdjęciowego, przeprowadziłam się do Warszawy. Stąd też i kolejne moje zniknięcie z życia internetowego. W końcu nadeszła jesień...

Jak można opisać idealny związek? Kiedy tak naprawdę wiemy, że czujemy coś do drugiej osoby? Motylki w brzuchu, a może odcięcie myślami od otaczającej nas rzeczywistości? Podczas sesji zdjęciowych zawsze dopytuję pary o ich historię, aby troszkę lepiej ich poznać. Każdy związek ma swój indywidualny początek! I długo zastanawiałam się nad tym, co tak naprawdę powoduje, że dwoje ludzi chce spędzić ze sobą resztę życia. Zdradzę Wam, że jest jedna rzecz, która buduje fundament całości związku. Odpowiedź jest bajecznie prosta :) Uśmiech! To taki mały gest, który znaczy naprawdę wiele. Czasami nie...

Długo zastanawiałam się nad tym, co tak naprawdę Wam napisać. Rok 2017 stanowił dla mnie niesamowity krok do przodu w fotografii zarówno ślubnej, jak i sesjach rodzinnych. Na swojej drodze spotkałam mnóstwo wspaniałych osób, dzięki którym widziałam sens w tym co robię. Tysiące zjechanych kilometrów, dziesiątki tysięcy przebranych zdjęć i nieskończona radość. Ale od początku...

Czy Wy też macie miejsca gdzie rzeczywistość się dla Was zatrzymuje? Gdzie cały świat znika i zapominacie o jego istnieniu? Właśnie tak czuję się przebywając w lesie. Poza pracą i codziennymi obowiązkami uciekam do niego pobiegać, zrelaksować się i po prostu nacieszyć oko...

W swojej karierze fotografa mam to szczęście, że trafiam na ludzi z tak samo dużą wyobraźnią jak moja! Kamila i Kuba nie tylko darzą siebie niesamowitym uczuciem, ale łączy ich piękna pasja - konie! Jak usłyszałam o ich pomyśle na sesję ciążową, to prawie skakałam z radości! Pojechaliśmy w okolice Murowanej Gośliny, do dzikiej stadniny koni. Delikatne słońce, łąka, las...

Magda i Krzysiek kilkukrotnie wspominali mi o sesji z wykorzystaniem motywu bitwy na poduszki. Widziałam od razu ten błysk w oku Magdy. Umówiliśmy się na marzec. W styczniu Krzysiek zadzwonił do mnie i powiedział, że chce się oświadczyć i z tej okazji zorganizować ich wymarzoną sesję! Zadbał o każdy najmniejszy szczegół, aby ten dzień został jednym z najpiękniejszych w ich życiu. Na pierwsze walentynki Magda dostała od Krzyśka pudło wypełnione jabłkami. Na zaręczynach też ich nie zabrakło. Krzysiek zamówił ich aż 35 kg! A do tego wszystkiego piękny wianek od Kwietne...