Aleksandra Siwierska / Aleksandra

Cześć,

Jak już jesteś na mojej stronie to powinnaś lub też powinieneś wiedzieć kto ją prowadzi 🙂

Nazywam się Aleksandra i od dziecka można mnie ujrzeć z aparatem w dłoni… naprawdę! W moim domu mam sterty zdjęć- dziadków, rodziców i oczywiście moje
z dzieciństwa. Swój pierwszy aparat dostałam mając 6 lat, a po wywołaniu zdjęć z jakichkolwiek wycieczek mama zawsze zastanawiała się czemu jest na nich wszystko… tylko nie ja. Teraz już zna odpowiedź 🙂 Zdjęcia były zawsze nieodłącznym elementem mojego życia- prywatnego i od kilku lat zawodowego. Są całym moim światem.

Z wykształcenia jestem inżynierem geoinformacji… serio! Z racji, że zawód ten nie przynosił mi tyle adrenaliny, ile chciałam, dlatego też podjęłam decyzję o zmianie studiów, a 10 miesięcy później uciekłam do Warszawy. Mój każdy dzień kręci się wokół agencji marketingowej, zdjęć i sportu. Oczywiście nie zapomniając o zamiłowaniu do gotowania! Wszystko przystrajam wielkim (u)śmiechem i przepis na udane życie gotowy. Muszę przyznać, że energii mam za 10ciu i oficjalnie umiem zaginać czasoprzestrzeń 🙂

A gdy już jest wszystkiego za dużo, za ciężko, wszyscy doprowadzą mnie do szału i jak każdy szanujący się Polak zaczynam narzekać… to po prostu uciekam w góry. Uwielbiam  też o nich czytać! Mam sporą kolekcję książek o zdobywaniu 8-tysięczników i innych wzniesień. Niestety z moim lękiem wysokości, maksimum jakie jestem
w stanie zdobyć, to polskie Tatry. No, ale co sobie wyimaginuję to moje 🙂

Jest jeszcze n-ta rzecz, którą uwielbiam. A raczej miejsce, które skradło mi serce jakieś 10 lat temu… Nowy Jork! Chyba za niczym tak nie tęsknię, jak za tym miastem. Obiecuję, że kiedyś zrobię tam sesję życia!

Podsumowując- ścisły umysł z totalnie artystyczną duszą i wiecznym śmiechem wita w swoich skromnych progach 🙂